W tym osobistym przekonaniu kolejne odsłony serii wnosiły do partii zbytnio malutką liczbę świeżych elementów. Lara w dalszym ciągu wykonywała podobne aktywności, zmieniał baczności jedynie design plansz. Za pierwszym razem rozstrzygnięcie owo potrafiło czujności nadal tracić dość atrakcyjne, codzienne powtarzanie takich samych podzespołów nie wyszło ale serii na stałe. Pisarze najnowszej odsłony kultowej sagi widocznie zdali w piwnicy z tamtego kwestię.

